Zmiana rynku pracy nie jest prognozą. To proces, który już trwa
Rok 2026 nie będzie momentem przełomowym samym w sobie. Będzie raczej punktem kulminacyjnym zmian, które obserwujemy od kilku lat. Firmy działające w logistyce, produkcji, centrach dystrybucyjnych i przemyśle już dziś odczuwają skutki transformacji rynku pracy – zarówno w skali operacyjnej, jak i strategicznej.

Dane GUS pokazują, że liczba osób w wieku produkcyjnym w Polsce systematycznie maleje. Jednocześnie Eurostat wskazuje, że Europa Środkowo-Wschodnia stanie się jednym z regionów najbardziej dotkniętych niedoborem pracowników w sektorach operacyjnych. To oznacza jedno: konkurencja o pracownika nie będzie już tylko problemem HR – stanie się ograniczeniem wzrostu biznesu.
Demografia: problem, którego nie da się „zrekrutować”
Zmiany demograficzne to jeden z najczęściej przywoływanych, ale jednocześnie najtrudniejszych do „zaadresowania” czynników. Starzenie się społeczeństwa, niska dzietność oraz migracja młodych pracowników do dużych miast i za granicę powodują, że lokalne rynki pracy stają się coraz płytsze.
Według prognoz GUS:
- do 2030 roku liczba osób w wieku produkcyjnym w Polsce spadnie o kolejne setki tysięcy,
- szczególnie dotknięte będą regiony z dużą koncentracją magazynów i zakładów produkcyjnych,
- deficyt dotyczyć będzie przede wszystkim ról operacyjnych i liniowych.
W praktyce oznacza to, że nawet atrakcyjne oferty pracy nie gwarantują dziś dostępności ludzi.
Migracje i pracownicy zagraniczni – fundament stabilności rynku pracy
Już teraz w Polsce pracuje ponad 1,5 mln cudzoziemców (GUS). W wielu organizacjach:
- zespoły magazynowe,
- linie produkcyjne,
- działy kompletacji i pakowania
opierają się w dużej mierze na pracownikach zagranicznych.
Raport Deloitte wskazuje, że zróżnicowane kulturowo zespoły mogą być nawet o 30–35% bardziej innowacyjne i elastyczne, ale tylko pod warunkiem właściwego zarządzania, onboardingu i stabilności zatrudnienia.
Jednocześnie zmienia się otoczenie regulacyjne:
- procedury legalizacyjne stają się bardziej złożone,
- rośnie odpowiedzialność pracodawców za poprawność dokumentów,
- błędy formalne coraz częściej skutkują utratą pracownika lub przestojami operacyjnymi.
To sprawia, że zatrudnianie cudzoziemców przestaje być wyłącznie kwestią rekrutacji – staje się procesem wymagającym systemowego podejścia.
Elastyczność zatrudnienia jako warunek stabilności
Raporty McKinsey i PwC pokazują, że firmy najlepiej radzące sobie w warunkach niepewności rynkowej to te, które:
- łączą różne modele zatrudnienia,
- posiadają rezerwy kadrowe „na zakładkę”,
- potrafią szybko skalować zespoły w górę i w dół,
- mają jasno określone procesy zastępowalności.
Model oparty wyłącznie na zatrudnieniu wewnętrznym coraz częściej okazuje się niewystarczający – szczególnie w branżach o dużej sezonowości i presji czasowej.
Gotowość organizacji – jak ją realnie ocenić?
Bycie „gotowym na 2026 rok” nie oznacza deklaracji ani strategii zapisanej w prezentacji. To zestaw bardzo konkretnych pytań, na które organizacja powinna znać odpowiedź:
- Czy mamy dostęp do stabilnych zasobów kadrowych także w okresach szczytowych?
- Czy procesy legalizacyjne są monitorowane i zabezpieczone z wyprzedzeniem?
- Czy rotacja i absencje nie zagrażają ciągłości operacji?
- Czy HR i administracja są w stanie obsłużyć rosnącą złożoność formalną rynku pracy?
Firmy, które nie potrafią dziś odpowiedzieć twierdząco na te pytania, w 2026 roku będą działać w trybie reaktywnym.
Od doraźnych działań do partnerstwa operacyjnego
Nowy rynek pracy premiuje partnerstwo, a nie punktowe wsparcie. Coraz więcej organizacji decyduje się na współpracę z podmiotami, które:
- rozumieją realia operacyjne,
- przejmują odpowiedzialność za ludzi, nie tylko za proces rekrutacji,
- integrują rekrutację, legalizację i obsługę kadrową w jednym modelu.
ARTTIME GROUP wspiera klientów nie tylko w pozyskiwaniu pracowników, ale również w:
- stabilizacji zespołów,
- zabezpieczeniu formalnym zatrudnienia,
- planowaniu zasobów w dłuższym horyzoncie czasowym.
2026 rok jako test dojrzałości organizacyjnej
Rynek pracy przestaje być obszarem, który można „obsłużyć przy okazji”. Staje się jednym z kluczowych elementów strategii biznesowej. Organizacje, które już dziś dostosują swoje modele zatrudnienia do nowej rzeczywistości, zyskają przewagę w postaci stabilności, przewidywalności i odporności na kryzysy kadrowe.
Pozostałe będą zmuszone nadrabiać zaległości pod presją czasu i kosztów.
ARTTIME – profesjonalna agencja pracy tymczasowej.
Skontaktuj się z nami – pokażemy, w jakich obszarach możemy jeszcze skuteczniej wesprzeć Twoją organizację.



